• burzochron

    tak, motyw bezmyślnego tłumu wciągajacego się w loterię, jest częśty w ponurych sf o odległej ponurej przyszłośći. swoją drogą znałam gościa który wygrał i był to początek jego życiowych tragedii: wpadł w alkoholizm, zbankrutował, bo za dużo szalał, rodzina go opuściła

  • takajedna_ja

    taaa…pieniądze szczęścia nie dają. To wie każdy. Ciekawe skąd te tłumy ?

  • rkdeey

    Uśmiałem się przy śniadaniu… Aczkolwiek jak się czasem zobaczy tłumek przed kolekturą albo usłyszy opowieść wściekłego jegomościa (lub jejmości) jak to nie zdążyli do kolektury, a przecież oni zawsze, przy każdym losowaniu, to uśmiech staje się jakoś mniej wyraźny.

  • zjedz_mnie

    Optymiści:)))))))

  • agata744

    Eeee tam. Bzdura i głupota.

  • andyk77

    E tam głupoty… 2 zeta to jeszcze nie podatek i sam go czasami płacę, ale tylko jak jest kumulacja co najmniej 7 baniek. Przy mniejszej mi sie nie opłaca 🙂

  • cane1

    A za co te stadiony zbudujemy, hę? 😉

  • Ktoś kiedyś mówił, że żagiel jest niefajny?;) A właśnie, ze fajny:))

    • Jest paskudny. Ale fakt, na tle innych klocków nie wyróżnia się szczególną brzydotą ;]

      • OK, ALE ma ładne fragmenty;)

        • Moze. W srodku nie bylem.
          A co do ksztaltu – to nie jest ani nowoczesna ani ladna bryla. Mamy jakis kompleks, ze nie mamy central city i pozwalamy na budowanie takich koszmarow bez polotu. Byleby wysoko na malej powierzchni ze szkla i stali. Niech buduja z kamieni, cegiel, a przede wszystkim z pomyslem. W Gdansku potrafia, w Lodzi czy we Wroclawiu, a w Warszawa jest obsrana takimi klocami.

          • Zgodzę się z Tobą, ze nie widać absolutnie żadnego dalekowzrocznego planu zabudowy centrum Warszawy. Wieżowce stawiane są tam, gdzie akurat się da, czy przeforsuje. Nie ma spójności i wizji. Dziś też, jadąc na dworzec przyglądałam się temu krajobrazowi i naprawdę nie znalazłam jakiejś koncepcji w takim usytuowaniu. Może nie dało się inaczej.. Nie wiem, czy widziałeś zabudowę Hamburga – ścisłe centrum nie sięga wyżej (bodajże) 2 pięter. Może 3. A całe centrum biznesu wyprowadzono na obrzeża Hamburga i tam drapią chmury różne takie..

          • I to ma jakas mysl. Swoja droga pare dni temu wracalem z zachodniej czesci Warszawy alejami. I stwierdzilem, ze “dzielnica biznesu” zaczyna wygladac fajniej niz to co stawia sie w centrum. Jak bede przechodzil a nie przejezdzal zrobie pare fotek, bo bardzo mi sie podoba – mam wrazenie, ze tam nie boja sie tworzyc odmiennych konstruktow. A po drodze – dopiero plac budowy, ale wizualizacja jest tak swietna, ze nie moge sie doczekac, by to zobaczyc na zywo.
            Lubie byc w miescie i czuc przestrzen, nie zagracona wysokimi budynkami – glownie z tego powodu spodobala mi sie Lodz, a jak byla wiosna, podobalo mi sie jak tonie w zieleni.

          • Wybierz się koniecznie. I pokaż koncepcyjną stronę Warszawy:) Ostatnio nie mam czasu na spacery po Wawie, ale parę razy zrobiłam sobie wycieczki i przyznam, ze najlepiej czuję się na ulicach takich, jak Czackiego, Marszałkowska w niskich numerach, gdzie jest jakiś logiczny ciąg zabudowy, budynki wprawdzie nie za niskie, ale dopasowane, harmonijne. Ale gdy nagle z tego wyłania mi się takie monstrum na placu Unii to aż ciary idą..

          • Najpierw musze pokonac swoja wsciekla niechec do podrozowania. Wiesz jaka mialem drame, jak jechalem do Gdanska? A kiedy wracalem dostawalem swira.
            Warszawa miewa dobre strony, niezaleznie do tego kiedy byla budowana. Ja mam to skrzywienie, ze dopiero stary budynek, nieco obdrapany mi sie podoba ;]
            A co do Marszalkowskiej to fakt ;]

          • Odważyłeś się, przełamałeś wstręt, teraz będzie Ci łatwiej:)
            O, obdrapańców ci u nas dostatek:)) Istny raj dla ócz;) W tym jeden mural wpasowany w odrapanie, może widziałes u mnie na blogu.
            A’propos – istnieje prawdopodobienstwo graniczące z pewnoscią, że na bocznej ścianie kamienicy, w której mieszkam powstanie mural i to jeszcze tej jesieni. Bo i artysta (italianiec), i Fundacja Urban Forms upatrzyli sobie ściankę. Wstępną zgodę mieszkanców już dostali, mam nadzieję, że nasza wspólnota nie wycofa się z tej zgody.

          • Musze wbic w gps lokacje tych murali, bo co i rusz w sieci widze cos co chcialbym zobaczyc na swoje oczy. Do Lodzi niedaleko, tyle co w korach sie stoi… moze juz niedlugo ;]

          • OSOM ^^ Dzięki ;]